Z mniej pozytywnych informacji mamy potwierdzenie wcześniejszego newsa. Tak, L.A. Noire zostało oficjalnie przerzucone na początek fiskalnego 2011. Premiery przygód Cole'a Phelpsa możemy więc spodziewać się dopiero po najbliższym Halloween, ale też nie później niż przed końcem stycznia. I oby tak zostało.
Mimo, że firma jest na najlepszej drodze do zakończenia roku na plusie, ciągle jej bilans jest ujemny. Poniżej zera jest jednak "tylko" nieco ponad $11 mln co w porównaniu gigantycznym przychodem na poziomie $345 mln (tylko w minionych trzech miesiącach) napawa optymizmem. Warto wspomnieć, że na to wszystko złożyły się dobre wyniki nie tylko RDR, ale również innych tytułów z i spoza stajni Rockstar: GTA IV wraz z dodatkami, Bioshock 2, Borderlands czy też wydana ostatnio najbardziej oczekiwana gra roku Mafia II. Nie ma co ukrywać, że do podniesienia wyników z pewnością przyczyniłaby się premiera Red Dead Redemption na komputery osobiste.
PS. Niepostrzeżenie zmienił nam się od strony wizualnej oficjalny serwis Take2.
















































