» Logowanie do konta GTAthegame

W poniższe pola wpisz swój Login i Hasło używane do autoryzacji w serwisie GTAthegame. Jeśli wiesz, że posiadasz konto jednak nie pamiętasz hasła kliknij w link Przypomnij moje hasło. Jeśli jeszcze nie masz u nas własnego konta możesz je utworzyć klikając w link Zarejestruj się.
Login:
Hasło:

Świetne wyniki Take-Two Interactive

sdr napisał 10 marca 2011 o 20:40, skomentowano 2 razy (zablokowane)
Take-Two Interactive opublikowało prezentację multimedialną (prawdopodobnie przygotowaną na jakąś konferencję dla inwestorów), w której przestawia swoje świetne wyniki. I świetne wyniki sprzedaży swoich gier też, oczywiście ;)

Z prezentacji dowiadujemy się między innymi, że na całym świecie sprzedało się do tej pory:


  • łącznie ponad 100 milionów (!) egzemplarzy wszystkich części serii Grand Theft Auto,

  • w tym prawie 20 milionów sztuk samego tylko Grand Theft Auto IV (edycja standardowa + specjalna + Complete Edition),

  • łącznie około 18 milionów egzemplarzy wszystkich części serii Midnight Club,

  • ponad 8 milionów egzemplarzy Red Dead Redemption,

  • łącznie ponad 7 milionów egzemplarzy wszystkich części serii Max Payne.



Oczywiście prezentacja zawiera informacje również o sukcesach innych producentów tworzących dla T2, ale z wiadomych przyczyn ograniczę się do Rockstar Games. Cieszą takie wiadomości. Przynajmniej możemy spać spokojnie, bez obaw, że do Rockstar dobierze się Activision czy jakieś inne "Elektroniki" ;)

Take2: podsumowanie kwartału

sdr napisał 9 lutego 2011 o 11:06, komentarze zablokowane
W dniu wczorajszym Take-Two Interactive przedstawiło swoje wyniki za kolejny kwartał roku fiskalnego zakończony ostatniego dnia grudnia.

Szczerze mówiąc nie dowiadujemy się niczego nowego odnośnie tytułów ze stajni Rockstar Games. Red Dead Redemption znalazło już ponad 8 milionów nabywców na obu platformach, L.A. Noire nadal możemy oczekiwać na półkach sklepowych 17/20 maja, Max Payne 3 znowu nie pojawia się w zapowiedziach... Zaraz, zaraz. Znowu?

Ano znowu. Może się powtarzam, ale z nowym Maksem chyba faktycznie jest jakiś problem. Zaczynam nawet podejrzewać, że ekipa z Vancouver robi grę od nowa, po tym jak początkowy zarys fabuły spotkał się z ogólnym niezadowoleniem graczy. Cóż, nie spodziewałem się po Rockstar, że mogą ugiąć się pod czyjąkolwiek presją. Zawsze potrafili zgrabnie wybrnąć z sytuacji, w której wielu na starcie skreślało ich pomysł. Czyżby tym razem miało być inaczej?

Take-Two: kwartalny/roczny raport fiskalny

sdr napisał 18 grudnia 2010 o 14:18, skomentowano 4 razy (zablokowane)
Zarząd Take-Two Interactive opublikował właśnie najnowszy raport fiskalny obejmujący trzy miesiące zakończone 31 października i podsumowujący jednocześnie ostatni rok.

Okazuje się, że minione 12 miesięcy było dla firmy bardzo udane. Take2 skończyło je na plusie i to sporym. Jak komentuje Ben Feder:


Osiągnęliśmy nasz cel, którym było wypracowanie zysku w roku bez kolejnej części Grand Theft Auto.




Może brzmi to zabawnie, ale jakby nie patrzeć to faktycznie ostatnie lata często były dla korporacji "chude", gdy na półkach sklepowych nie lądowała nowa odsłona gangsterskiej sagi. W tym roku podstawą sukcesu okazały się szczególnie dwa tytuły: Red Dead Redemption od Rockstar oraz NBA 2K11 ze stajni 2K Sports. Ekipa Wielkiej Gwiazdy od premiery przygód Johna Marstona wypuściła szereg dodatków, które z pewnością również przyczyniły do świetnego wyniku gry. Sprzedała się ona już w ponad 8 milionach egzemplarzy na obie konsole. Aż dziw, że T2 nie chce wypuścić jej na pecety coby jeszcze wycisnąć od graczy trochę grosza. Pora to odpowiednia, bo świąteczna, a hype powoli zaczyna opadać.

Przy okazji każdego raportu jednak dla nas nie są najważniejsze przechwałki o zyskach tylko... zapowiedzi nowych tytułów. Co nowego tym razem? A niewiele, niestety. Można by nawet pokusić się o stwierdzenie, że jest źle. O ile potwierdzona została wiosenna premiera L.A. Noire o tyle już taki Max Payne 3 zupełnie wyparował z planu wydawniczego... Jedyne czego możemy się dowiedzieć o tym tytule to to, że ciągle jest w produkcji i twórcy potrzebują więcej czasu na jego dokończenie. Fajnie, tylko że początkowo premiera gry była zapowiadana na zimę 2009. Zakładając, że istniały wówczas przesłanki przemawiające za realnością tego terminu, trzyletni poślizg świadczy tylko i wyłącznie o ogromnych problemach Rockstar Vancouver. Tak więc do Sao Paulo prawdopodobnie nie zawitamy nawet na kolejną Gwiazdkę. Szkoda.

GTA 2011, RDR 2012

sdr napisał 3 grudnia 2010 o 22:51, komentarze zablokowane
Nic z tego. Daty, które widnieją w tytule tego niusa nie mają nic wspólnego z premierami kolejnych części Grand Theft Auto, czy Red Dead ;) Jeśli mieliście kiedykolwiek nadzieję na przyjęcie przez te serie cyklu rocznego to także nie mam dla Was dobrych informacji. A raczej nie ma ich Strauss Zelnick, który udzielił Reutersowi krótkiego wywiadu.

Przedstawiciele agencji zapytali prezesa Take-Two właśnie m.in. o to czy jego firma myślała o wydawaniu kolejnych części swoich gier co roku, tak jak robi to na przykład Activision. Zelnick twierdzi, że podobna praktyka mogłaby wpłynąć negatywnie na jakość gier i odstraszyć część graczy, którzy nie byliby zadowoleni z takiego obrotu spraw.

Strauss Zelnick - zdjęcie: Reuters

Myślę, że gość wie co mówi. Obecnie GTA wydawane jest w akceptowalnych przez graczy odstępach czasu. Dzięki temu ani nie przejedzą się oni serią, ani nie muszą zbyt długo czekać na następną odsłonę. Nie chcę wątpić w umiejętności ekipy Rockstar, ale gdyby deweloperzy musieli tworzyć kolejne części na czas, mogłyby one zawierać zauważalne i dokuczliwe uchybienia. A tego nikt nie chce. "Jakość, nie jakoś".

Take-Two: trzeba zachęcać - nie karać

sdr napisał 14 listopada 2010 o 11:13, komentarze zablokowane
Strauss Zelnick Rynek gier używanych jest kulą u nogi wydawców, nie ma co się oszukiwać. Zawsze ograniczał i będzie ograniczał ich zysk. Kiedy jednak Electronic Arts, THQ i Ubisoft walczą z tym jakże "niecnym" procederem odbierając nabywcom używanych tytułów np. dostęp do trybu multiplayer, albo zmuszając do grania stale podłączonym do sieci, Strauss Zelnick proponuje inną drogę.


Strauss Zelnick

Walka z rynkiem wtórnym mija się z celem. Nie chcemy przecież karać graczy za kupowanie używanych gier; chcemy dać im powód do zakupu nowej. Chcemy stworzyć coś co sprawi, że zakup nowej gry będzie bardziej korzystny.


Informując graczy o nowej zawartości dla ich gier, która pojawi się w późniejszym czasie, dajemy im powód do pozostania przy swoich egzemplarzach.




Zelnick odniósł się również do pogłosek (jakich pogłosek?) o planach uruchomienia gry MMO w klimatach Dzikiego Zachodu. Stwierdził, że Take-Two nigdy myślało o wejściu w takie przedsięwzięcie. Po pierwsze do niedawna nie mieli pojęcia o zarządzaniu tymi wszystkimi serwerami i centrami wsparcia technicznego, a po drugie inwestowanie $100 mln w niepewny rynek było dość ryzykowne i niezgodne z polityką firmy.


Ile MMO wypaliło w Stanach? WOW i Everquest. Ile zostało uruchomionych? My tacy nie jesteśmy.




Rozsądnie, ale... Myślało? Nie mieli? Było?