» Logowanie do konta GTAthegame

W poniższe pola wpisz swój Login i Hasło używane do autoryzacji w serwisie GTAthegame. Jeśli wiesz, że posiadasz konto jednak nie pamiętasz hasła kliknij w link Przypomnij moje hasło. Jeśli jeszcze nie masz u nas własnego konta możesz je utworzyć klikając w link Zarejestruj się.
Login:
Hasło:

Ivan Pavlovich: gramy to co kochamy

sdr napisał 23 sierpnia 2018 o 18:55, komentarze zablokowane
Magazyn FACT opublikował krótki wywiad z Ivanem Pavlovichem, dyrektorem muzycznym w Rockstar Games, w którym opowiada on o ostatnim dodatku dla GTA Online: Życie po godzinach.

Ivan Pavlovich

W trakcie rozmowy Ivan pytany był m.in. o to skąd wziął się pomysł na dodatek i jak wyglądały prace nad nim.


Ivan Pavlovich

"Życie po godzinach" to naturalne przedłużenie naszych karier. (...) Zawsze kochaliśmy muzykę elektroniczną. Ja wychowałem się w Chicago, wielu innych w Londynie, więc to naturalny efekt naszej miłości do muzyki elektronicznej.


Jesteśmy wielkimi fanami tych konkretnych DJ-ów. (...) To jest coś czym się pasjonujemy. Szukamy ludzi, których twórczość się nam podoba i próbujemy w naturalny sposób zaangażować ich w nasze gry.


Wszyscy DJ-e wzięli udział w sesjach motion capture, odtworzyliśmy ich ekwipunek, ekipy i zwyczaje. (...) Wszystko jest tak jak w prawdziwym klubie.




Ivan został również zapytany czy w przyszłości w grze pojawi się więcej artystów, jednak nie chciał udzielić konkretnej odpowiedzi. Stwierdził jedynie, że wszystko ewoluuje... Całą rozmowę przeczytacie tutaj.

Grand Theft Auto V zwalnia

sdr napisał 4 sierpnia 2018 o 14:30, komentarze zablokowane
Od miesięcy na konferencjach Take-Two Interactive słyszymy o tym jak to świetnie ostatnia część serii GTA się sprzedaje. Nic nie trwa jednak wiecznie.

Aż dziw bierze, że gra, od której premiery za nieco ponad miesiąc upłynie pięć lat, wciąż może znajdywać ponad milion nabywców każdego miesiąca. A jednak, dla GTA V to żaden wyczyn.

Take-Two Interactive

W maju dowiedzieliśmy się, że całkowita sprzedaż przygód Michaela, Franklina i Trevora przekroczyła granicę 95 milionów egzemplarzy. Można było oczekiwać, że tym razem usłyszymy już o przebiciu magicznej bariery stu milionów, ale... nie usłyszeliśmy. W ostatnim kwartale sprzedaż GTA V nieco spadła. Podczas podsumowującej go konferencji dla inwestorów Take2 podano jedynie, że 100 milionów sztuk trafiło na sklepowe półki, co jednak jeszcze nie oznacza, że tyle samo graczy posiada grę. Ale bez obaw. Jest niemal niemożliwym, aby Grand Theft Auto V nie zostało pierwszą częścią serii, która rozejdzie się w stu milionach egzemplarzy.

Swój udział w tym sukcesie będzie niewątpliwie mieć GTA Online i jego najnowsza aktualizacja Życie po godzinach. Według T2 update wprowadzający do gry możliwość zakupu i zarządzania własnym klubem nocnym szybko zdobył uznanie wśród graczy. W pierwszym tygodniu po premierze na serwerach logowało się znacznie więcej osób niż po udostępnieniu Skoku na koniec świata.

Podczas konferencji padło też kilka ciepłych słów pod adresem Red Dead Redemption II. Strauss Zelnick wyraził ekscytację zbliżającą się premierą oraz przekonanie, że gra przebije wszelkie oczekiwania. Zapewnił też o wyjątkowości trybu sieciowego. Czyli w sumie nic nowego w temacie :)

Rockstar odpowiada na wątpliwości odnośnie edycji specjalnych Red Dead Redemption II

sdr napisał 6 czerwca 2018 o 14:43, komentarze zablokowane
Po ujawnieniu w poniedziałek edycji specjalnych Red Dead Redemption II i przedsprzedażowych bonusów, wielu fanów nie kryło niezadowolenia z przyjętej strategii. Rockstar zdecydowało się odpowiedzieć na największe zarzuty.

Red Dead Redemption II: pudełko kolekcjonerskie

Najwięcej kontrowersji wzbudziła dodatkowa misja napadu na bank i kryjówka dla gangu w trybie fabularnym. Pojawiły się głosy, że studio wycina zawartość z gry, aby umieścić ją w droższych edycjach i tym samym zmusić graczy do wyłożenia większej gotówki.

Wkrótce na Twitterze zamieszczona została odpowiedź na ten zarzut:


Napad na bank i kryjówka gangu dołączone do edycji specjalnej RDR2 są aktywnościami pobocznymi stworzonymi konkretnie dla tej edycji i nie stanowią części głównej fabuły.




Niesmak jednak pozostaje. Dobrze by było, gdyby nabywcy edycji podstawowej mieli przynajmniej możliwość późniejszego dokupienia brakującej zawartości. Może tak będzie.

Kontrowersje wzbudziło również nietypowe podejście do tzw. pudełka kolekcjonerskiego. Dla wielu osób niezrozumiałym jest jak można sprzedawać edycję kolekcjonerską gry bez... gry. Rockstar znowu tłumaczy:


Aby zapewnić graczom możliwość dopasowania pudełka kolekcjonerskiego do wybranej edycji gry (fizycznej lub cyfrowej), pudełko kolekcjonerskie nie zawiera kopii gry Red Dead Redemption 2.




A więc jest dokładnie tak jak się domyślaliśmy. Otóż pudełko kolekcjonerskie to dokładnie pudełko kolekcjonerskie - nie edycja kolekcjonerska. Dzięki oddzielnej sprzedaży chętni mogą dokupić sobie zestaw gadżetów z Red Dead Redemption II niezależnie od wersji gry, na którą się zdecydują. Inna sprawa, że pudełko sprzedawane jest w cenie edycji definitywnej... No, ale kupować przecież nie musimy.

Nie bez znaczenia są też zapewne względy logistyczne. W końcu przygotowanie różnych wariantów gry z i bez zestawu gadżetów dodatkowo kosztuje. Oddzielna sprzedaż to więc również pewna oszczędność dla wydawcy.

Red Dead Redemption II z fabularnym DLC?

sdr napisał 3 czerwca 2018 o 11:46, komentarze zablokowane
Do premiery Red Dead Redemption II zostało już mniej niż pięć miesięcy, a Rockstar wciąż skąpi nam szczegółów na temat gry. Niecierpliwić zdaje się już nawet kierownictwo Take-Two.

Karl Slatoff

Wysoko postawione osoby z zarządu Take2 z pewnością wiedzą o nadchodzącym westernie znacznie więcej niż my. Właśnie dlatego warto zwracać uwagę na to co mówią. Ostatnio na temat RDR II w ciekawym kontekście wypowiedział się Karl Slatoff. Miało to miejsce podczas konferencji Cowen & Company.


Karl Slatoff

Generalnie dodatkowa zawartość dla gier stanowi dla nas interesujący model biznesowy. Jednak wydanie takiej zawartości dla konkretnej gry należy rozważać w każdym przypadku indywidualnie.


Rockstar już zapowiedział, że to coś co mogą rozważyć w przyszłości, ale nie pojawiły się żadne deklaracje w stosunku do Red Dead albo innych gier. Dla nas to bardzo lukratywny model biznesowy i niezwykle kuszący dla konsumentów, bo pozwala im w dalszym ciągu angażować się w grę.




Tak więc nadal oficjalnie nic nie wiadomo, ale raczej bez powodu taka wzmianka też publicznie się nie pojawia ;>

V do setki

sdr napisał 17 maja 2018 o 10:50, komentarze zablokowane
Kolejne trzy miesiące i kolejne pięć milionów egzemplarzy GTA V trafiło w ręce graczy. Pora na podsumowanie ostatniego roku działalności Take-Two Interactive.

Grand Theft Auto V sunie naprzód jak lokomotywa i zdaje się, że nic już nie powstrzyma jej przed pokonaniem psychologicznej bariery 100 milionów sprzedanych egzemplarzy. Być może doczekamy tego już przy okazji kolejnej konferencji dla udziałowców, bowiem podczas tej wczorajszej dowiedzieliśmy się, że przygody Michaela i spółki dumnie prezentują się na (choćby wirtualnych) półkach już 95 mln osób.

Take-Two Interactive

Tym razem przychody z GTA Online zanotowały spadek rok do roku. W ostatnim kwartale gracze przepuścili na wirtualną walutę "tylko" $90 mln z hakiem, podczas gdy rok wcześniej było to niemal 100 baniek. Wciąż jednak te pieniądze stanowią spory kawałek (około 16%) tortu dla firmy i Strauss Zelnick przewiduje, że w najbliższych 12 miesiącach uda się utrzymać zbliżony poziom przychodów z mikrotransakcji. Zelnick podzielił się również swoimi spostrzeżeniami na temat dobrej kondycji GTA V.


Strauss Zelnick

Myślę, że Rockstar Games udało się stworzyć tytuł, który jest łatwy w podejściu i jednocześnie stanowiący wyzwanie do opanowania. Możesz rozpocząć zabawę z GTA V i GTA Online na wiele różnych sposobów i wciągnąć się niezależnie czy jesteś hardkorowym, czy niedzielnym graczem. Zawartość gry jest teraz tak bogata, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie i będzie mógł cieszyć się wspaniałą rozrywką przez wiele, wiele godzin.




W czasie konferencji nie zapomniano też o Red Dead Redemption II. Firma spodziewa się, że dzięki tak dużej premierze kolejny rok okaże się rekordowy pod względem przychodów. Cóż, szanse na porażkę są raczej minimalne ;)