» Logowanie do konta GTAthegame

W poniższe pola wpisz swój Login i Hasło używane do autoryzacji w serwisie GTAthegame. Jeśli wiesz, że posiadasz konto jednak nie pamiętasz hasła kliknij w link Przypomnij moje hasło. Jeśli jeszcze nie masz u nas własnego konta możesz je utworzyć klikając w link Zarejestruj się.
Login:
Hasło:

Zelnick: mikrotransakcje nie są najważniejsze

sdr napisał 11 listopada 2019 o 18:41, jeszcze nie skomentowano
Take-Two Interactive zamyka kolejny kwartał fiskalny. Przy tej okazji jak zawsze kierownictwo firmy podsumowuje minione trzy miesiące i dzieli się planami na przyszłość.

Strauss Zelnick

Stałym elementem każdego raportu jest to co inwestorzy lubią najbardziej, czyli wyniki sprzedaży poszczególnych gier i ogólnie rzecz biorąc przychody. W ostatnim kwartale na sklepowe półki trafiło kolejne półtora miliona egzemplarzy Red Dead Redemption II co łącznie daje temu tytułowi wynik przekraczający 26 milionów sztuk. Co już nikogo chyba nie dziwi, wciąż dobrze radzi sobie Grand Theft Auto V, które od maja sprzedało się w 5 milionach egzemplarzy i łącznie przekroczyło 115 milionów kopii. Nieźle jak na 6-latkę.

Wysokie zainteresowanie grami z zaszytymi mikrotransakcjami musi oczywiście przekładać się na dodatkowe przychody i z tego kanału. Take2 nie ma w tym obszarze powodów do narzekań, bo ostatni kwartał to aż 300 milionów dolarów wydanych przez graczy we wszystkich wydawanych przez firmę tytułach. Jednocześnie Strauss Zelnick podkreśla, że mikropłatności nigdy nie są w Take-Two traktowane priorytetowo.


Naszym celem jest zabawiać i angażować konsumentów. Dopiero kiedy mamy pewność, że zrobiliśmy w tym obszarze wszystko jak należy, myślimy o monetyzacji.


Nie chcemy w naszych grach budek poboru opłat, jak na autostradzie. Chcemy tworzyć świetne doświadczenia, którymi możesz cieszyć się niezależnie od tego czy wydasz coś w grze czy nie.




Piękne słowa, piękna postawa i wygląda na to, że całkiem skuteczna. W takim na przykład GTA Online mimo, że gra nie stosuje bardzo agresywnej polityki monetyzacyjnej, gracze jednak chętnie wydają pieniądze. Wprost wskazują na to słupki: w okresie od premiery aktualizacji The Diamond Casino & Resort wydatki graczy wzrosły o 23%. Miejmy tylko nadzieję, że to nie jedynie efekt działania czynników hazardowych ;)

Niniejszą wiadomość zakończmy optymistycznym akcentem na przyszłość. Strauss Zelnick wyraził zadowolenie z aktualnego planu wydawniczego, w którym ma się znaleźć szereg nowych oraz kontynuacji znanych już marek. Czy miał na myśli GTA albo inne gry od Rockstar? Pewnie tak. I pewnie wszyscy się tego spodziewaliśmy.

Daj się zbanować i jeszcze zarób

sdr napisał 10 listopada 2019 o 15:20, jeszcze nie skomentowano
Dwa i pół roku temu Rockstar uruchomił program nagradzania odkrywców błędów bezpieczeństwa w swoich systemach. Teraz program ten zostaje rozszerzony.

Rockstar Games na HackerOne

W momencie rozpoczęcia współpracy ze społecznością hakerów, studio zdecydowało się płacić jedynie za błędy odkryte na swoich stronach internetowych. Od tamtej pory program został rozszerzony o aktywnie rozwijane gry i aplikacje. Obecnie zarobić można zgłaszając błąd w GTA V, GTA Online (wyłączając wersje na PS3 i X360), RDR 2 oraz Red Dead Online, a także w aplikacjach towarzyszących dla obu gier. Pojawiła się też inna okazja do zarobku naprawdę dużych pieniędzy aczkolwiek, jak to zwykle z dużą kasą bywa, sprawa jest nietrywialna.

Rockstar od lat prowadzi bardzo surową politykę banowania kont graczy, którzy oszukują w GTA Online. Konta blokowane są często automatycznie po wykryciu nieprawidłowości, a blokady są nieodwołalne. Wciąż jednak wielu graczy skarży się, że zostali zbanowani niesłusznie. Rockstar nie zbywa ich głosu milczeniem i daje szansę na udowodnienie swojej niewinności.

Teraz każda osoba, która będzie w stanie wykazać, że jej konto zostało zablokowane niesłusznie otrzyma nagrodę w wysokości 10 tysięcy dolarów. Wystarczy wykazać zależność między swoim dopuszczalnym zachowaniem lub wykorzystaniem nieszkodliwego oprogramowania a nałożoną blokadą. Tylko tyle i aż tyle. Jacyś chętni?

Popremierowa piguła RDR 2

sdr napisał 10 listopada 2019 o 14:28, skomentowano 3 razy
Od wielkiego debiutu serii Red Dead na pecetach minęło już parę dni. W tym czasie w sieci pojawiło się kilka publikacji wartych wspomnienia, które nie znalazły jeszcze swojego miejsca na łamach Rockstar98. Zebrałem je wszystkie poniżej.

Nie byliśmy na to gotowi



A raczej nasze komputery. Wielu graczy zdążyło już przekonać się o tym na własnej skórze, ale Red Dead Redemption II w wydaniu na blaszaki potrafi przydusić nawet najmocniejsze konfiguracje. Można się zastanawiać na jakim sprzęcie Rockstar nagrywał te piękne zwiastuny w 4K i 60 klatkach... W każdym razie portale technologiczne już wzięły grę na warsztat i sprawdziły jak radzi sobie na różnych konfiguracjach sprzętowych. Zobaczcie materiał serwisu Gamers Nexus:


Swoje testy przeprowadziła też redakcja Guru 3D. Nasuwa się po nich tylko jeden wniosek: nie ma obecnie na rynku sprzętu, który byłby w stanie zaoferować płynne 60 fps w najwyższych ustawieniach. Wygląda na to, że powtarza się nam sytuacja z GTA IV sprzed 11 lat ;) Obecnie najlepszym zestawem ustawień dla najmocniejszych jednostek wydają się Wysokie z teksturami na Ultra.

A gdyby tak z ray tracingiem?



Wydanie tak pięknej gry jak RDR 2 na komputerach to wielka pokusa dla modderów, aby pokazać ile jeszcze można z tego tytułu wycisnąć. Już przed premierą wiadomym było, że western od Rockstar nie będzie wspierał jakże modnego ray tracingu. Istnieją jednak sposoby, aby jego działanie w Red Dead Redemption II zasymulować. Specjalne filtry Reshade na grze wypróbowała ekipa kanału Digital Dreams. Zobaczcie co z tego wyszło:


Jak widać, różnica jest, ale czy aż tak duża jak można by oczekiwać? Czy gdyby tytuł obsługiwał ray tracing natywnie, skusilibyście się na zakup wspierającej go karty?

DirectX lepszy



Pewnie niektórzy z was zauważyli, że przy pierwszym uruchomieniu Red Dead Redemption II gra instaluje biblioteki Vulcan. To ciągle niewystarczająco popularne API graficzne jest domyślnym wyborem w ustawieniach produkcji, ale czy jest tym najlepszym? Poza Vulcanem do wyboru w opcjach mamy jeszcze DirectX 12, który jednak nie jest obsługiwany przez starsze karty graficzne. Jeśli jednak wasz sprzęt wspiera najnowszą wersję API Microsoftu, powinniście je wypróbować.


Według testów przeprowadzonych przez redakcję serwisu KitGuru, RDR 2 zdecydowanie lepiej radzi sobie korzystając właśnie z DirectX 12. O ile maksymalne osiągi gry przy wykorzystaniu obu interfejsów są zbliżone, o tyle technologia Microsoftu w porównaniu z Vulcanem zapewnia o wiele wyższą średnią liczbę klatek na sekundę.

Rynek gier PC bardzo ważny dla Take-Two

sdr napisał 7 listopada 2019 o 11:36, skomentowano 2 razy (zablokowane)
Niby Rockstar i Take-Two regularnie zapewniają nas, że nie zapominają o pecetach i niby Red Dead Redemption II zostało ostatecznie wydane na tej platformie, ale to tylko słowa. Co innego cyferki.

Strauss Zelnick

Strauss Zelnick uczestniczył niedawno w konferencji Goldman Sachs Communacopia, podczas której wypowiadał się m.in. o nowej generacji konsol i ich wpływie na koszty produkcji. Część komentatorów jest zdania, że konieczność opanowania przez deweloperów tych platform i oswojenia się z nowym środowiskiem spowoduje opóźnienia w pracach, a tym samym zwiększy koszty. Szef Take-Two Interactive wydaje się być w tym względzie spokojny.


Strauss Zelnick

Zawsze kiedy pojawia się nowa technologia, która daje nam nowe możliwości, deweloperzy chcą z nich skorzystać i to trochę kosztuje. Obecnie jednak nie przewidujemy, aby te koszty miały jakoś wyraźnie wzrosnąć. Te czasy dawno minęły. Już przy przejściu na obecną generację wzrost kosztów nie był bardzo dotkliwy. W sumie to pierwszy raz w branży kiedy nikt przy okazji nie zbankrutował.




Poruszony został również temat wydawania gier na komputerach. Dowiedzieliśmy się jaki mniej więcej mają udział w przychodach firmy. Jak podkreśla sam Zelnick, obecnie jest znacznie lepiej niż choćby jeszcze dekadę temu.


Świat się zmienił. Patrząc na wydania konsolowe, wersje dla PC mogą teraz stanowić nawet 40% lub 50% tego przychodu. Dziesięć lat temu ta liczba wynosiła 1% lub 2%.




Jak widać różnica jest ogromna i rynek gier komputerowych wyraźnie rośnie. A że do osób decyzyjnych zatrudnionych w takich korporacjach jak Take-Two rosnące słupki przemawiają najlepiej, chyba nie musimy się już martwić o przyszłość gier od Rockstar na pecetach.

Premiera: Red Dead Redemption II na PC

sdr napisał 5 listopada 2019 o 15:10, skomentowano 11 razy (zablokowane)
Pliki gry pobrane i odszyfrowane? Pierwsza łatka zainstalowana? No to gramy. Red Dead Redemption II od dziś jest już dostępne na pecetach!

Premiera: Red Dead Redemption II na PC

Seria Red Dead przebyła długą drogę, aby wreszcie pojawić się na komputerach, ale warto było czekać. Dzisiaj Rockstar oddaje w nasze ręce najlepszą i najbardziej dopieszczoną wersję przygód Arthura Morgana i gangu van der Lindego. Wzbogacone o liczne usprawnienia graficzne i techniczne oraz garść nowej zawartości, Red Dead Redemption II prezentuje nam swoje ostateczne oblicze.

Wraz z nową edycją gry startują dzisiaj również dedykowane jej serwery Red Dead Online, dzięki któremu na jeszcze dłużej pochłonie nas wirtualny Dziki Zachód. Póki co cieszmy się jednak wspaniałą przygodą w trybie fabularnym. Ten sam w sobie oferuje setki godzin niezapomnianych wrażeń. Jak znalazł na długie jesienne wieczory.