» Logowanie do konta GTAthegame

W poniższe pola wpisz swój Login i Hasło używane do autoryzacji w serwisie GTAthegame. Jeśli wiesz, że posiadasz konto jednak nie pamiętasz hasła kliknij w link Przypomnij moje hasło. Jeśli jeszcze nie masz u nas własnego konta możesz je utworzyć klikając w link Zarejestruj się.
Login:
Hasło:

Akta VR w drodze na PlayStation 4?

sdr napisał 13 sierpnia 2019 o 12:15, jeszcze nie skomentowano
Od premiery L.A. Noire: The VR Case Files miną w grudniu dwa lata i jak na razie gra pozostaje dostępna jedynie dla HTC Vive oraz Oculusa Rift. To się może jednak wkrótce zmienić i w buty Cole'a Phelpsa będziemy mogli wejść również z goglami Sony na twarzy.

Akta VR w drodze na PlayStation 4?

W bazie Ogólnoeuropejskiego Systemu Klasyfikacji Gier (PEGI) pojawił się nowy wpis sugerujący, że edycja L.A. Noire przygotowana z myślą o użytkownikach zestawów do obsługi wirtualnej rzeczywistości zostanie wkrótce wydana również w wersji dla PS4. O ile to nie pomyłka - a raczej tak nie jest - gra będzie oczywiście korzystała z dobrodziejstw gogli PlayStation VR. Pozostaje nam chyba tylko czekać na oficjalną zapowiedź.

L.A. Noire: The VR Case Files w wydaniu dla konsoli Sony, z uwagi na zawarte w grze sceny przemocy oraz wulgarny język, zostało zaklasyfikowane jako gra wyłącznie dla osób pełnoletnich. Oczywiście.

Letnia wyprzedaż w Rockstar Warehouse

sdr napisał 10 sierpnia 2019 o 19:11, komentarze zablokowane
Uruchomiona została nowa wersja Rockstar Warehouse i przy tej okazji w sklepie wystartowała wielka letnia wyprzedaż. Zobaczmy co można kupić taniej.

Letnia wyprzedaż w Rockstar Warehouse

Nowa odsłona sklepu z grami i gadżetami Rockstar to nie tylko odświeżona szata graficzna, ale też zwiększona szybkość działania. Pojawiły się nowe opcje takie jak łączenie produktów w pakiety objęte dodatkową zniżką, czy filtry ułatwiające wyszukiwanie. Zwiększona też została dostępność produktów w różnych krajach i dodane nowe metody płatności, ale nas to raczej nie dotyczy ;) A co kupimy taniej?



Promocją w zasadzie nie są objęte jedynie gadżety z Red Dead Redemption II, a jeśli zdecydujecie się na zakup GTA V w edycji Online premium to dodatkowo otrzymacie bonus w postaci 1 250 000 GTA$ do wykorzystania na zawartość w grze.

Wyprzedaż potrwa do 25 sierpnia.

Ścieżka dźwiękowa z RDR2 już dostępna!

sdr napisał 9 sierpnia 2019 o 18:02, komentarze zablokowane
Do sprzedaży trafił drugi album z muzyką z Red Dead Redemption II. Tym razem jest to ścieżka dźwiękowa z gry.

The Music Of Red Dead Redemption 2: Original Score

Muzyka, którą usłyszymy na The Music of Red Dead Redemption II: Original Score została skomponowana przez wieloletniego partnera Rockstar Games, Woody'ego Jacksona ze specjalnym udziałem artystów z całego świata, w tym Arki, Colina Stetsona, Senyawy, Davida Fergusona, Jona Theodore'a i innych.


Los Angeles Times

Album jest przepełniony klimatycznymi dźwiękami skrzypiec i gitary. Ścieżka Jacksona dla "Red Dead Redemption 2" wiele dzieli z muzyką filmową Ennio Morricone i upiornym pustynnym rockiem w stylu "Kiko" od Los Lobos; to wciągające doświadczenie - bardzo dopracowane, ale o dziwnie negatywnym brzmieniu.




Album jest już dostępny m.in. na Apple Music oraz Spotify.

Red Dead Online dopiero się rozkręca

sdr napisał 9 sierpnia 2019 o 16:33, komentarze zablokowane
W sierpniowym wydaniu Official Xbox Magazine ukazał się obszerny wywiad z Robem Nelsonem, szefem Rockstar North. Rozmowa dotyczyła przede wszystkim Red Dead Online, jego początków, obecnej sytuacji, ale również przyszłości.

Official Xbox Magazine #180

Cały wywiad dostępny jest tylko w OXM, ale jego skrót opublikował Games Radar, więc jeśli nie macie możliwości zakupu magazynu, warto zapoznać się przynajmniej z nim. Już na wstępie Rob podkreśla jak ważny dla Rockstar jest odzew społeczności.


Rob Nelson

Zawsze jesteśmy ciekawi tego co ludzie mówią i jak grają w grę. Naszym podstawowym celem jest upewnienie się, aby zwracać uwagę na głos społeczności - co się jej podoba, a co nie - i obserwować jak bawi się tym co udostępniamy.




Efekty takiego podejścia są jak na razie dobrze widoczne, twórcy chętnie korzystają z pomysłów przesyłanych przez fanów. A to dopiero początek, fundament dla procesu wieloletniego rozwoju. Rockstar chce nadal eksperymentować i poszukiwać nowych kierunków rozwoju Red Dead Online, ale jednocześnie zamierza pilnować, aby gdzieś po drodze nie zatraciły się role-playowe elementy leżące u podstaw całego doświadczenia.

Wiele osób liczyło, że po doświadczeniach z GTA Online, stworzenie multiplayerowego "GTA na Dzikim Zachodzie" powinno być dla Rockstar prostsze i RDO od początku zaoferuje mnóstwo ciekawej zawartości. Tak się jednak nie stało. Poza warstwą technologiczną Red Dead Online jest bowiem zupełnie inną grą.


Doświadczenie w rozwoju GTA Online zdecydowanie pomogło nam przy tworzeniu podstaw Red Dead Online, ale nie da się z niego czerpać długofalowo. Zawsze wiedzieliśmy, że Red Dead Online będzie podążać w innym kierunku, bo to zwyczajnie inny świat z innym tempem i skalą. Doświadczasz go w inny sposób.


Z GTA Online przecieraliśmy szlak niejako po omacku i te sześć lat wiele nas nauczyło. Niektóre z lekcji ciągle mamy w pamięci i na tym fundamencie dalej budujemy tworząc misje, rozgrywkę kooperacyjną, itd. GTA Online pomogło nam też w określeniu co jeszcze chcielibyśmy zrobić, a czego już nie.




Nie wspominając już o zawartości, różnice w charakterze obu gier uniemożliwiają kopiowanie również mechaniki. Jak tłumaczy Nelson, w GTA Online niemal od razu mogliśmy zostać milionerem, który mógł pozwolić sobie na wszystko. Potem otrzymaliśmy jeszcze możliwość prowadzenia własnego biznesu, który przynosi jeszcze więcej pieniędzy. Aby zachować równowagę i mieć na co wydawać te pieniądze, w grze musi pojawiać się nowa, odpowiednio droga zawartość. W Red Dead Online nie można skorzystać z takiego podejścia, bo zwyczajnie nie pasuje ono do Dzikiego Zachodu. Rozwój postaci w RDO przebiega w mniejszych krokach, ale Rockstar chce, aby znaczyły one dla nas więcej i abyśmy mogli wytworzyć głębszą więź z naszą postacią.


Oczywiście będzie można prowadzić w grze własny biznes, ale nie będzie to z pewnością np. imperium kolejowe, przynajmniej na razie - zamiast tego będziemy operować z własnego obozu. Reguły pozostają niezmienne niezależnie od tego czy mamy do czynienia z dużą czy małą działalnością, więc spróbujmy wykorzystać to czego się nauczyliśmy przy mniejszym biznesie, a potem zastanowimy się jak z czasem można go rozwinąć.




W dalszej części wywiadu poruszona została tematyka m.in. budowania balansu gry, walki z grieferami i dalszej rozbudowy świata Red Dead Online. Rob nie mógł przy tej okazji nie przypomnieć o kolejnej aktualizacji przynoszącej mechanikę ról.


Możliwość wypróbowania ról pomoże graczom w budowaniu ich własnej historii, a nagrody które zdobędą, wskażą innym jakie postępy poczynili na każdej z dostępnych ścieżek.


Chcemy, aby Red Dead Online było wypełnione aktywnościami, które gracz może podjąć w pojedynkę lub w grupie znajomych. Chcemy też dać graczom poczucie robienia postępów, z którymi mogliby się identyfikować, ale zawsze będzie w tym wszystkim również mnóstwo miejsca dla akcji i trochę szaleństwa.


W grze z pewnością będzie coraz więcej sposobności do odgrywania ról, ale należy raczej oczekiwać podejścia znanego z trybu fabularnego. Chcemy, aby gracz czuł więź z kierowaną postacią i ze sprawami, które jej dotyczą. To ma być twój koń, twój obóz, twoja broń i ostatecznie twój świat.




Role to oczywiście nie cel sam w sobie. Rockstar zamierza rozwijać ten koncept w kolejnych miesiącach i latach, biorąc pod uwagę opinie graczy. Jak tłumaczy Nelson, twórcy próbują osiągnąć w RDO poziom immersji oraz interakcji znany z Red Dead Redemption II i z każdą aktualizacją powinno być pod tym względem coraz lepiej.

Take-Two nie rozdzieli single- i multiplayera

sdr napisał 8 sierpnia 2019 o 15:28, komentarze zablokowane
Tryb multiplayer w grach od Rockstar przynosi twórcom tak wielkie zyski, że mogliby pokusić się o jego wydzielenie i osobną sprzedaż. Tak się jednak nie stanie, bo... to nie byłoby dla nas dobre.

Strauss Zelnick

Strauss Zelnik został zapytany o tę kwestię podczas ostatniej konferencji dla inwestorów. Stanowisko szefa Take-Two wydaje się jednoznaczne:


Strauss Zelnik

Jesteśmy otwarci na każdy model biznesowy, ale myślę, że nasz obecny model bardzo dobrze odpowiada zarówno oczekiwaniom klientów jak i potrzebom natury organizacyjnej wychodzącym od samych twórców.


Kiedy próbujesz ocenić czy dany model sprawdzi się w branży rozrywkowej, powinieneś myśleć przede wszystkim o tym co dobre dla klienta, i w drugiej kolejności o tym co jest dobre dla producenta i dystrybutora. Musisz znaleźć ten złoty środek obejmujący oba cele. W przeciwnym wypadku będziesz działał w niestabilnym otoczeniu, które nie wspiera ani klienta, ani producenta i dystrybutora.




Oto cały przepis na sukces.