» Logowanie do konta GTAthegame

W poniższe pola wpisz swój Login i Hasło używane do autoryzacji w serwisie GTAthegame. Jeśli wiesz, że posiadasz konto jednak nie pamiętasz hasła kliknij w link Przypomnij moje hasło. Jeśli jeszcze nie masz u nas własnego konta możesz je utworzyć klikając w link Zarejestruj się.
Login:
Hasło:

RDR2 oczami Eurogamera i Gier-Online

sdr napisał 21 września 2018 o 14:58, jeszcze nie skomentowano
Kolejne polskie serwisy publikują swoje zapowiedzi Red Dead Redemption 2 po sprawdzeniu gry w ramach zamkniętego pokazu w Warszawie. Swoimi wrażeniami podzielili się z nami redaktorzy Eurogamera i Gier-Online.

Red Dead Redemption 2

Zachęcam oczywiście do zapoznania się z obydwoma tekstami w całości, a poniżej znajdziecie najważniejsze fakty w telegraficznym skrócie:


  • Zimowy krajobraz prezentuje się malowniczo. Wrażenie robią nawet takie szczegóły jak ślady w śniegu, który podobnie jak błoto brudzi nasze ubranie.

  • Zabrudzony Arthur zwraca na siebie uwagę przechodniów, którzy nie szczędzą mu krytyki.

  • W hotelu można zamówić nocleg i kąpiel. Za dodatkową opłatą w myciu pleców może pomóc nam kobieta.

  • Napotkani ludzie pamiętają nasze zachowanie i potrafią nawiązać do niego przy kolejnym spotkaniu. Przykładowo, przegrywając w domino nasz przeciwnik nie omieszka przypomnieć nam o porażce następnym razem.

  • W grze od samego początku dostępny jest tryb pierwszoosobowy, na potrzeby którego podobnie jak w GTA V przygotowano specjalne animacje.

  • Animacje w grze generalnie są bardzo szczegółowe. Przeciwnika można np. uderzyć z główki.

  • Przechodnie schodzą się i obserwują bójki, w które się wdamy.

  • Jeśli dokonamy kradzieży w obecności świadków, najpewniej doniosą o tym szeryfowi.

  • To czy będziemy wspierać nasz obóz zależy całkowicie od nas. Jeśli jednak będziemy dzielić się z kompanami upolowaną zwierzyną i łupami, będzie to miało istotny wpływ na ich nastroje.

  • Wielu zadań pobocznych nie znajdziemy na mapie. Można je aktywować po prostu wchodząc w interakcje z NPC. Warto więc wdawać się w dyskusje z nieznajomymi - może z tego wyniknąć coś ciekawego.

  • Obsługa broni nabrała realizmu. Rewolwer trzeba przeładować po każdym strzale wciskając ponownie spust. Można też wykonać szybką serię pociągając spust raz za razem.

  • W trybie zabójczej precyzji (Dead Eye) możemy oznaczyć do trzech punktów, które zostaną trafione po powrocie do normalnego upływu czasu.

  • Najbardziej efektowne trafienia wyróżniane są najazdem kamery na przeciwnika.

  • Powraca system honoru. Na postrzeganie nas przez NPC wpływ będą miały również decyzje podjęte w czasie misji.

  • Jeśli będziemy mieć opinię brutala, ludzie będą się nas bać, ale czasem szybciej wyciągniemy z kogoś informacje i więcej zarobimy na napadach. Z kolei jeśli będziemy honorowi, zyskamy szacunek i większe łupy z polowań.

  • Bardzo wiele elementów gry podlega personalizacji, m.in.: wygląd Arthura, fryzura, zarost i ubiór. Sam ubiór może mieć wpływ na samopoczucie protagonisty. Arthur może nabawić się nawet odmrożeń albo zawrotów głowy w zależności od tego czy będzie mu zimno czy gorąco. Ubiór należy dobierać w zależności od pogody i miejsca, w które się udajemy.

  • Modyfikować można również broń. Dla swojej giwery wybierzemy rodzaj metalu, kolor, zdobienia, czy rodzaj amunicji. Będzie można też np. wydłużyć lufę, co przełoży się na statystyki danej broni - większa siła strzału, mniejsza celność.

  • Arthur musi bardzo dbać o swojego konia. Trzeba go regularnie czesać, myć i karmić, a czasem nawet poklepać. O zwierzę zadbamy również układając jego grzywę i ogon.

  • Koni można mieć kilka. Te z których nie korzystamy w danym momencie możemy przechowywać w stajni w mieście.

  • Swojego konia możemy stracić. Jeśli zginie lub zbytnio się od niego oddalimy, będziemy musieli kupić albo znaleźć nowego. Lepiej jednak do tego nie dopuścić, bo oswojony rumak daje wiele korzyści (zwinność, wytrzymałość, itp.), a budowa więzi z nowym zwierzęciem trwa.



Red Dead Redemption 2


  • Znajdowane przedmioty można podnosić i oglądać, podobnie jak w L.A. Noire.

  • Dobór broni w trakcie polowań ma znaczenie. W im lepszym stanie jest skóra i mięso, tym więcej zarobimy. Warto korzystać z łuku i noży, a unikać broni palnej. Polowania to generalnie bardzo dobre źródło przychodu.

  • John Marston jest postacią dostępną w takim samym stopniu jak inni członkowie gangu. Można z nim porozmawiać, a nawet wykonać razem kilka zadań.

  • Członkowie gangu są całkiem rozmowni. Chętnie dzielą się różnymi informacjami i zlecają zadania poboczne.

  • W czasie wspólnych akcji Morgan może wydawać towarzyszom proste polecenia. Może np. kazać czekać, albo zaatakować z ukrycia lub z dystansu.

  • Za ścieżkę dźwiękową ponownie odpowiada Woody Jackson. Wraz z innymi artystami przygotował na potrzeby gry 192 (!) oryginalne utwory, dopasowane do tempa i charakteru akcji na ekranie.

  • Czasem z ekranu znikają elementy interfejsu. Dzięki temu jeszcze lepiej możemy wczuć się w sytuację.



Z każdym kolejnym szczegółem RDR2 staje się ciekawsze. Dobrze, że premiera już za nieco ponad miesiąc :)

Filmweb dzieli się wrażeniami z RDR2

sdr napisał 20 września 2018 o 19:12, jeszcze nie skomentowano
Dzisiejszego popołudnia na łamach Filmwebu ukazała się zapowiedź Red Dead Redemption II. Redakcja serwisu miała już okazję zagrać w wyczekiwany przez nas tytuł i dzieli się swoimi wrażeniami.

Filmweb dzieli się wrażeniami z RDR2

Najnowszy przebój Rockstar ogrywał Marcin Dąbkowski, który nie kryje swojego zachwytu nad przygodami Arthura Morgana. Po raz kolejny dowiadujemy się, że decyzje, które podejmiemy w grze nie pozostaną bez wpływu na świat otaczający głównego bohatera. Z drugiej strony twórcy do niczego nas nie zmuszają.


Czy będziemy wspierać obóz? Czy będziemy pomagać jego mieszkańcom? Czy będziemy przywozić jedzenie, surowce i pieniądze? Gra nas do niczego nie zmusza, ale delikatnie sugeruje, co warto, a czego nie warto robić.




Do tej pory słyszeliśmy od Rockstar liczne zapewnienia o tym, że ich Dziki Zachód wypełniony jest po brzegi zawartością, ale w zasadzie nie znaliśmy żadnych konkretów. Teraz uchylono rąbka tajemnicy i faktycznie, mnogość i charakter najróżniejszych aktywności może przyprawić o zawrót głowy.


Umyłem konia, kupiłem mu nowe siodło i zaplotłem warkocz na ogonie; uzupełniłem zapasy amunicji, jabłek i kostek cukru; ściąłem zarost; przyozdobiłem swój ulubiony rewolwer; skoczyłem do rzeźnika po kawałek wieprzowiny na później; strzeliłem drinka w barze, wysłuchując historii przypadkowego gościa, która uruchomiła zadanie poboczne; obejrzałem scenę egzekucji jednego z lokalnych bandytów, a na koniec rozpaliłem ognisko, rozbiłem namiot, przygotowałem i zjadłem kupione wcześniej mięcho i poszedłem spać.




Jak widać, grając w Red Dead Redemption II raczej nie będzie można narzekać na brak zajęć. Te wymienione powyżej to wciąż nie wszystko, a i tak robią wrażenie. Zastanawiać może jedynie czy po jakimś czasie takie proste czynności jak mycie konia albo jedzenie nie zaczną nużyć. Jeśli jednak istotnie nie będziemy do nich zmuszani to w porządku. Nie powinniśmy czuć się przytłoczeni codziennymi "obowiązkami" kiedy nie będziemy mieli na nie ochoty, a z drugiej strony kiedy tylko zechcemy, będziemy mogli głęboko zanurzyć się w świecie gry.

Zachęcam do zapoznania się z pełnym tekstem - nie jest długi, a możemy dowiedzieć się z niego jeszcze więcej. Na Filmwebie znajdziecie też kilka nowych screenów.

Więcej o Red Dead Online na IGN

sdr napisał 20 września 2018 o 00:09, jeszcze nie skomentowano
Dzisiejszy wieczór należy zdecydowanie do Red Dead Online. Poznaliśmy już przybliżoną datę uruchomienia oraz charakter trybu, ale to nie wszystkie informacje jakie poszły w świat. Więcej ma IGN.

Więcej o Red Dead Online na IGN

Imran Sarwar i Josh Needleman z Rockstar Games udzielili krótkiego wywiadu, w którym odpowiedzieli na pytania redakcji IGN o trzymane do tej pory w tajemnicy szczegóły multiplayera w świecie Red Dead Redemption II. Oto najważniejsze fakty:


  • Świat gry i mechanika rozgrywki RDR2 będą stanowić punkt wyjścia dla Red Dead Online, w którym przenikać się będą elementy typowe dla trybów wieloosobowego i kooperacyjnego. Dziki Zachód będziemy mogli przemierzać samodzielnie albo z przyjaciółmi, z którymi z kolei będziemy mogli rywalizować lub współpracować.

  • Red Dead Online będzie łączyć w sobie wszystko co najlepsze w dotychczasowych doświadczeniach Rockstar na polu gry wieloosobowej. Rozwinięte zostaną pomysły znane z poprzedniej części serii, ale również pojawią się nowe elementy wypracowane w GTA Online, np. zadania oparte na narracji.

  • Tryby fabularny i wieloosobowy w Red Dead Redemption II współdzielą wiele, jednak będą rozwijane niezależnie od siebie.

  • Opóźnienie w udostępnieniu Red Dead Online wynika m.in. z chęci dania graczom czasu na zapoznanie się z historią opowiedzianą w RDR2 oraz obycie ze sterowaniem i regułami rządzącymi światem gry. Fabuła trybu singleplayer jest bardzo rozbudowana i ukończenie gry stanowi najlepszy sposób na przygotowanie się do wejścia w świat multiplayera. Z drugiej strony Rockstar wykorzysta dodatkowy czas na lepsze przygotowanie zaplecza trybu sieciowego. Wszyscy spodziewają się komplikacji, ale twórcy chcą zadbać, aby były możliwie najmniej uciążliwe.

  • Główną różnicą, poza tymi oczywistymi, pomiędzy Red Dead Online i GTA Online według rozmówców IGN-u jest postrzeganie świata gry. Przez Dziki Zachód nie będziemy przemykać tak szybko jak ulicami i bezdrożami San Andreas. Tutaj poruszamy się konno, wolniej, i dzięki temu możemy lepiej wczuć się w swoją postać. Tego oczekują twórcy. Chcą, aby gracze poczuli, że wszystko co robią ma znaczenie. Z drugiej strony nie oznacza to, że w Red Dead Online będzie wiało nudą. Powinniśmy spodziewać się również wielu naładowanych akcją momentów.

  • Wśród aktywności dostępnych w Red Dead Online możemy rozpoznać wiele elementów znanych z GTA Online. Oczywiście nie chodzi o przeniesienie zawartości jeden do jednego, ale o sposób łączenia narracji z gameplayem, różnymi trybami i inną zawartością w spójną tematycznie całość.

  • Rozwój GTA Online pozwolił na wypracowanie takiej formy trybu wieloosobowego, która wreszcie jest zgodna ze stylem Rockstar. Idea DLC znanych z oryginalnego Red Dead Redemption została zarzucona głównie dlatego, że w ten sposób dzielono społeczność graczy na posiadających daną zawartość i całą resztę. W tym względzie Red Dead Online podąży drogą wytyczoną przez GTA Online, cały czas jednak uwzględniając uwagi graczy i dostosowując się do naszego stylu gry.



Imran i Josh zostali też zapytani o dalsze losy GTA Online już po premierze Red Dead Online. Jak można było się spodziewać, obie gry będą wspierane równolegle. Rockstar wciąż ma nowe pomysły na rozwój GTA Online i na razie nie planuje zakończenia regularnych aktualizacji. Jednocześnie twórcy liczą, że wielu fanom serii GTA Red Dead Online przypadnie do gustu i z czasem gra znajdzie swoje grono odbiorców gotowych na coś zupełnie nowego.

Co do kierunku, w którym będzie rozwijane Red Dead Online, obecnie Rockstar koncentruje się na mechanikach role-play oraz zagadnieniu moralności. Zdaje się, że wybór między dobrem a złem będzie jednym z ważniejszych filarów Red Dead Redemption II i to nie tylko w trybie fabularnym. W każdym razie, twórcy deklarują, że to dopiero początek i sami do końca nie wiedzą jak rozwinie się gra. Wiele zależeć ma od głosów społeczności.

Z pełnym zapisem rozmowy możecie się zapoznać na łamach IGN-u.

Red Dead Online

sdr napisał 19 września 2018 o 22:15, jeszcze nie skomentowano
Dość nieoczekiwanie, choć spodziewanie, na Newswire pojawiła się dziś pierwsza wzmianka o Red Dead Online - trybie wieloosobowym dla Red Dead Redemption II.

Red Dead Online beta


Red Dead Online to rozwinięcie klasycznej gry w trybie wieloosobowym z oryginalnego Red Dead Redemption, gdzie historia w niezwykły sposób miesza się z rozgrywką rywalizacyjną i kooperacyjną. Red Dead Online korzysta z wielu rozwiązań z nadchodzącej gry Red Dead Redemption 2 i pozwoli wam eksplorować świat w pojedynkę lub ze znajomymi. Zadbamy również o ciągłe aktualizacje oraz ulepszenia, by gra stale ewoluowała z korzyścią dla wszystkich graczy.




Wygląda na to, że model rozgrywki będzie mocno zbliżony do tego znanego z GTA Online, jednak twórcy większy nacisk położną na narrację. Czyżby była to odpowiedź na niezadowolenie sporej części fanów Grand Theft Auto V w obliczu braku fabularnego DLC? I czy aby przypadkiem nie jest to pierwszy zwiastun braku takowego również w przypadku przygód Arthura Morgana?

Z wiadomości dowiadujemy się ponadto, że premiera multiplayera planowana jest na listopad. Wygląda na to, że w Rockstar wyciągnięto naukę z problemów, które pojawiły się w pierwszych tygodniach funkcjonowania GTA Online i zadecydowano o uruchomieniu usług sieciowych dla RDR2 w ramach otwartej bety. Przynajmniej nikt nie będzie płakał, że coś nie działa - w końcu to beta ;)

Dostęp do trybu wieloosobowego będzie oczywiście bezpłatny dla każdego nabywcy Red Dead Redemption II.

Pogranicze i miasta

sdr napisał 17 września 2018 o 23:12, jeszcze nie skomentowano
Oficjalna strona Red Dead Redemption II powoli zaczyna wypełniać się zawartością. Dzisiaj została uzupełniona o dział poświęcony miastom, miasteczkom i innym lokacjom, które znajdziemy na mapie świata gry.

RDR2 - Pogranicze i miasta

Sekcja Pogranicze i miasta zawiera co prawda opisy jedynie siedmiu lokacji, ale są one na tyle zróżnicowane, aby dać nam pewne wyobrażenie o charakterze regionu. Oto one:


  • Valentine - hałaśliwe i awanturnicze miasto słynące z aukcji bydła.

  • Annesburg - uboga, górnicza mieścina położona nad rzeką Lannahechee.

  • Saint Denis - zróżnicowane miasto kupieckie i kulturalna stolica regionu.

  • Rhodes - rolnicze miasteczko targane korupcją i konfliktami.

  • Strawberry - hermetyczna, mieścina drwali u progu rewolucji kulturalnej.

  • Lagras - samowystarczalna wioska położona pośród mokradeł Bayou Nwa.

  • Mount Hagen - jeden ze szczytów ośnieżonego łańcucha górskiego Grizzlies.



Poza krótkimi opisami dział został również okraszony garścią nowych screenów. Oglądamy i czekamy na więcej!