» Logowanie do konta GTAthegame

W poniższe pola wpisz swój Login i Hasło używane do autoryzacji w serwisie GTAthegame. Jeśli wiesz, że posiadasz konto jednak nie pamiętasz hasła kliknij w link Przypomnij moje hasło. Jeśli jeszcze nie masz u nas własnego konta możesz je utworzyć klikając w link Zarejestruj się.
Login:
Hasło:

Take-Two nie chce Manhunta 3?

sdr napisał 26 kwietnia 2010 o 19:01, komentarze zablokowane
Wygląda na to, że trzecia część megakontrowersyjnej serii Manhunt nie ujrzy światła dziennego, bo... Take-Two nie chce jej w ogóle wydać. Takimi rewelacjami dzieli się ze światem serwis GoFanboy. Co ciekawe, ekipa Rockstar chciała grę kontynuować. Podobno powstały już pierwsze szkice fabuły i koncept arty. Ba, w Manhunt 3 wszechstronne zastosowanie miała znaleźć nawet technologia PlayStation Move stworzona przez Sony jako odpowiedź na microsoftowego Natala. Wyobrażacie sobie ten realizm?

Manhunt 3

No, ale teraz byłoby to bez znaczenia. Take-Two uważa, że Manhunt robi (za) dużo dymu, a efekt jest mizerny. Mimo, że nic nie zostało powiedziane oficjalnie to jednak szkoda, bo jest to dobra produkcja i bardzo w stylu Rockstar.

Póki co czekamy ciągle na udostępnienie w Europie pecetowej wersji drugiej części serii. O dziwo jakiś tydzień temu widziałem tę grę na europejskim Direct2Drive w cenie €14,50. Dziś jednak już jej tam nie ma. Wcześniej wysłałem zapytanie w tej sprawie do obsługi sklepu - może to przeze mnie? ;) Gra pojawiła się bez jakiejkolwiek zapowiedzi, więc mogła to być jakaś wpadka. Również dzisiaj poleciał w tej sprawie mail do Rockstar.

Manhunt 3 w drodze na PS3?

sdr napisał 25 marca 2010 o 23:57, komentarze zablokowane
Manhunt to bardzo dobra gra. Mroczna, trzymająca w napięciu i wciągająca. Inna sprawa, że niezwykle kontrowersyjna. Chyba nawet bardziej niż każde Grand Theft Auto. Nic więc dziwnego, że nawet mimo wielu trudności związanych z wprowadzeniem ostatniej części na niektóre rynki, Rockstar może myśleć o kontynuacji tej serii.

Do tego wszystkiego dochodzą plotki o jednym lub większej ilości naprawdę dużych tytułów na wyłączność dla PlayStation 3, które miałyby zostać ogłoszone na zbliżających się targach E3. Czy wśród nich mógłby znaleźć się Manhunt 3? Mógłby, choć nie znaczy to od razu, że się znajdzie w tym gronie. Przemawia za nim jednak wiele silnych argumentów: chociażby to, że byłby naprawdę głośnym wydarzeniem, wokół którego powstałoby spore zamieszanie. Po drugie: czy nie byłby idealnym kandydatem do wykorzystania nowej technologii Sony, PlayStation Move? Z pewnością fajnie byłoby pomachać sobie siekierą i to jeszcze w pełnym HD.

Red Dead Redemption dopiero w maju

sdr napisał 4 marca 2010 o 20:17, komentarze zablokowane
Na wczorajszej konferencji prasowej zarząd Take-Two Interactive przedstawił wszystkim wyniki finansowe za pierwszy kwartał roku fiskalnego 2010. Z raportu poza nic dla nas nieznaczącymi cyferkami dowiadujemy się kilku rzeczy dotyczących naszych ulubionych gier i tytułów wciąż oczekiwanych.


  • Grand Theft Auto IV sprzedało się już na całym świecie w łącznym nakładzie ponad 15 milionów egzemplarzy.

  • Premiera Red Dead Redemption została przesunięta z końcówki kwietnia na 18 maja w Stanach i 21 maja w pozostałych krajach.

  • Data premiery dodatków do Grand Theft Auto IV na PS3 i PC nie uległa zmianie. DLC zobaczymy już 30 marca.

  • Premiery L.A. Noire, Mafii II, Maksa Payne'a 3 oraz Civilization V przewidziane są na kwartał czwarty (sierpień - październik), ale jedna z tych gier może zostać przesunięta na pierwszy kwartał roku fiskalnego 2011 (listopad - styczeń).



Jak widać, sprawy nie wyglądają zbyt kolorowo. Jako ciekawostkę dodam, że CEO korporacji - Ben Feder - zapytany przez jednego z dziennikarzy o jakieś szczegóły dotyczące Agenta rzucił tylko zbywającym krótka odpowiedź to tak, ciągle jest w produkcji. A łyżka na to: niemożliwe! ;) Konkrety panie Feder, konkrety.

Remedy nie wróci do Maksa Payne'a

sdr napisał 20 lutego 2010 o 13:06, komentarze zablokowane
Remedy powoli kończy prace przy swojej najnowszej grze Alan Wake. Fabuła tego psychologicznego thrillera będzie opowiadała historię tytułowego pisarza, którego mroczne wizje z jego książek zaczną przenikać się z rzeczywistością. Gra póki co planowana jest tylko na konsolę Xbox 360. Ale nie o tym nius :) W związku z bliską premierą tytułu wiele osób zaczęło się zastanawiać czym teraz zajmie się fińskie studio. Może wrócą do Maksa Payne'a? Otóż nic z tych rzeczy.


Oskari Hakkinen

Sprzedaliśmy markę Rockstarowi. Teraz oni robią swoją interpretację Maksa Payne'a.


Nie widziałem jeszcze projektu. To znaczy, widziałem obrazki i wiecie co? Rockstar nie robi złych gier. Rockstar robi świetne gry. To będzie ich interpretacja Maksa Payne'a, a nie kolejna odsłona Remedy. Będzie jednak świetna, bo to produkcja Rockstara.


-- via Gram.pl




Ciekawe jakie to uczucie zagrać w kolejną część serii już nie swojego autorstwa? Musi być niesamowite, a szef Remedy będzie mógł poczuć je już jesienią tego roku :)

Na marginesie

Jako dodatek do tej wiadomości, chciałbym podać Wam jeszcze dwie szybkie informacje wprost z twitter/RockstarGames. Po pierwsze, w przyszłym tygodniu zobaczymy kolejny klip wideo z Red Dead Redemption. Druga sprawa to rozstrzygnięcie konkursu... halloweenowego, który został ogłoszony na Social Club dobrych kilka miesięcy temu. Sprawdźcie koniecznie zwycięskie filmy na Rockstar Newswire!

Coś nie gra w Rockstar

sdr napisał 15 stycznia 2010 o 23:07, komentarze zablokowane
Rockstar San Diego Zapewne spotkaliście się już w ostatnim czasie z kilkoma informacjami na temat Rockstar San Diego i rzekomych problemów, z którymi boryka się studio. Jako, że sprawa nie cichnie, postanowiłem napisać dziś o niej parę słów.

Wszystko zaczęło się w ostatni weekend od listu współmałżonek developerów kalifornijskiego studia, które zarzuciły Gwieździe Rocka kiepskie warunki pracy swoich mężów, długie godziny w studio i niewiele czasu wolnego na życie rodzinne. Rockstar nie odniósł się oficjalnie do tych informacji, więc media zaczęły drążyć temat. Tym sposobem do "świata zewnętrznego" przedarło się kilka anonimowych wypowiedzi developerów z Rockstar San Diego. Chłopaki pracują podobno po 12 godzin, przez sześć dni w tygodniu, bez urlopów i w dodatku za coraz niższe pensje. Na domiar złego w zespole panuje coraz mniej przyjemna atmosfera. Wszystko miało zacząć się w marcu ubiegłego roku, po wypuszczeniu finalnej wersji dodatku South Central dla Midnight Club Los Angeles.


Jay Panek i Mark Garone, ludzie, którzy byli w firmie przez ponad 10 lat zostali zwolnieni w 2009 roku po ukończeniu Midnight Club: LA. Inni ważni członkowie studia odeszli, gdy stracili wiarę w firmę po tym jak obeszła się z MC: LA i nie chcieli pracować nad Red Dead Redemption.


Zarząd z nieznanych dla większości powodów, powoli rozmontowywał zespół Midnight Club.




Najnowsza część ścigałki od Rockstar najwyraźniej nie spełniła pokładanych w niej oczekiwań odnośnie poziomu sprzedaży, bowiem jak się okazuje, zarząd w Nowym Jorku postanowił przekazać prace nad serią w ręce innej ekipy. Niestety równie możliwe jest, że nie doczekamy kolejnej odsłony gry.


Najpierw zespołowi oświadczono, że będzie następny (Midnight Club - przyp. red.). Tak pozostawało przez kilka miesięcy, aż powiedziano pracownikom, że firma (Rockstar - przyp. red.) stworzy następną grę, ale zewnętrznie... lecz będzie także rdzeń projektu, 10-15 osobowa grupa ludzi w Rockstar San Diego pracująca nad tym. Potem po dłuższej chwili okazało się, że to w ogóle nie będzie miało miejsca.




To jednak nie wszystko. Najwyraźniej lawina złych wiadomości z obozu Rockstar dopiero ruszyła. Pomijając już podejrzane warunki pracy, problemy są również z samymi grami produkowanymi obecnie i to nie tylko przez R*SD. Kłopoty mają Red Dead Redemption oraz Max Payne 3. Ten pierwszy tytuł według jednego z pracowników tworzony jest już od sześciu lat (co potwierdzałby tajemniczy zwiastun Old West Project) i jego produkcja pochłonęła już około 240 milionów dolarów(!) z czego wynika, że aby gra tylko się zwróciła, konieczna jest sprzedaż 4 milionów egzemplarzy w okrągłej cenie $60! Rockstar ma o tym wiedzieć i nie liczy już na zysk, a jedynie zbudowanie silnej marki, która w przyszłości mogłaby przynieść dochód. Co się natomiast tyczy trzeciej odsłony przygód detektywa Payne'a, z obozu Rockstar Vancouver dochodzą głosy jakoby w tym miesiącu fabuła gry przeszła trzecią w ostatnich dwóch latach gruntowną przebudowę. To nie wróży za dobrze, tym bardziej, że efektem takich zabiegów będzie prawdopodobnie odsunięcie premiery w czasie. Twórcy muszą bowiem zamknąć produkcję do końca maja, aby tytuł trafił na półki w sierpniu.

Dziś wypłynął też e-mail, który kalifornijski zespół otrzymał z centrali. Z jego treścią możecie zapoznać się na stronach Rockstar Watch. Tłumaczenie całości nie ma sensu, bowiem list nie zawiera żadnych konkretów. Dowiadujemy się jedynie, że Rockstar New York zamierza podjąć wewnętrzne działania mające na celu przywrócenie porządku w studio. Przypomina również, że każdy pracownik może zawsze szukać pomocy w działach zarządzania kadrami Rockstar oraz Take-Two. W najbliższych dniach pracownicy tych działów zjawią się siedzibie Rockstar San Diego.

Cytaty zaczerpnięte z serwisu Gry-OnLine.