» Logowanie do konta GTAthegame

W poniższe pola wpisz swój Login i Hasło używane do autoryzacji w serwisie GTAthegame. Jeśli wiesz, że posiadasz konto jednak nie pamiętasz hasła kliknij w link Przypomnij moje hasło. Jeśli jeszcze nie masz u nas własnego konta możesz je utworzyć klikając w link Zarejestruj się.
Login:
Hasło:

Za garść remediów

sdr napisał 16 kwietnia 2019 o 20:01, jeszcze nie skomentowano
Rockstar najwyraźniej wystrzelał się z przygotowanych do tej pory trybów gry dla Red Dead Online i w tym tygodniu nie czeka na nas żadna nowa zawartość. Twórcy nie zostawiają nas jednak z pustymi rękoma.

Red Dead Online

Logując się w tym tygodniu do gry otrzymamy w prezencie zestaw silnych remediów - po trzy sztuki toniku, oleju z węża, lekarstwa i serum - do odebrania na poczcie lub w obozowej skrytce. Ponadto do katalogu i oferty sprzedawców wracają następujące elementy garderoby:


  • kapelusz z aligatora,

  • kamizelka Ortega,

  • damska spódnica z falbanami,

  • frak dzienny,

  • buty Strickland,

  • futrzane rękawice,

  • zdobione spodnie.



Możemy liczyć również na bonusy za grę w już dostępnych trybach. 50% więcej RDO$ i złota dostaniemy za udział we wszystkich trybach konfrontacji, wyścigach i Gorączce spluw. Jeśli brakuje wam amunicji to teraz jest też dobry moment na uzupełnienie jej zapasów. W tym tygodniu cała amunicja 25% taniej. Zniesiony został też wymóg rangi do zakupu niektórych typów amunicji. Nic tylko strzelać!

RDR2 grą roku we Włoszech

sdr napisał 14 kwietnia 2019 o 12:21, jeszcze nie skomentowano
Pierwszy kwartał roku już dawno za nami, ale na tytuł gry roku nigdy za późno ;) Swoje nagrody rozdali właśnie Włosi.

RDR2

W czwartek miała miejsce ceremonia rozdania włoskich nagród dla najlepszych gier wideo ostatnich 12 miesięcy. Ten plebiscyt ułożył się dla Rockstar lepiej niż wiele innych, w których Red Dead Redemption II często było dominowane przez konkurencję. Włosi jednak wiedzą co dobre :)

Przygody Arthura Morgana zostały wyróżnione kolejnym już tytułem gry roku, ale to nie wszystko. Twórcom przypadły również nagrody za najlepszy kierunek artystyczny oraz najlepszą oprawę audio. Trofea jak najbardziej zasłużone - chyba nie pozostaje nic innego jak pogratulować!

Pinkertoni zgubili trop

sdr napisał 13 kwietnia 2019 o 23:21, jeszcze nie skomentowano
W styczniu dowiedzieliśmy się o pozwie jaki agencja Pinkertona złożyła przeciwko Take-Two i Rockstar w związku z wykorzystaniem jej nazwy w RDR2. Okazuje się, że w międzyczasie pozwani zdecydowali się odpowiedzieć tym samym, ale mimo to sprawa najwyraźniej znalazła swoje pozytywne zakończenie.

Red Dead Redemption 2

Jak pamiętamy firmie Pinkerton Consulting & Investigations nie spodobało się rzekomo bezprawne wykorzystanie jej nazwy w Red Dead Redemption II, choć można podejrzewać, że decydenci agencji mogli być niezadowoleni również ze sposobu przedstawienia jej pracowników w grze. Tak czy inaczej, twórcy gry podpierali się w sporze prawdą historyczną - w końcu nie jest tajemnicą w jakim charakterze ówcześni Pinkertoni pracowali dla amerykańskiego rządu.

W myśl zasady, że najlepszą obroną jest atak, prawnicy Take-Two również wytoczyli działa i złożyli kontrpozew. Teraz został on wycofany z sądu, a firma zapytana przez GamesIndustry.biz o komentarz na temat ewentualnego porozumienia, odpowiedziała następująco:


Take-Two może potwierdzić, że obecna firma Pinkerton Consulting & Investigation wycofała swoje roszczenia względem Red Dead Redemption 2 i (w związku z tym) Take-Two nie będzie kontynuować działań prawnych w stosunku do firmy Pinkerton. Red Dead Redemption 2 jest wytworem fikcji osadzonym w końcówce XIX wieku i nawiązuje do historycznych instytucji działających w tamtym czasie.




Chyba nikt nie miał wątpliwości, że nie mogło się to skończyć inaczej?

Wiosenne grabienie

sdr napisał 9 kwietnia 2019 o 18:43, jeszcze nie skomentowano
Słońce coraz śmielej wygląda zza chmur, więc pora nieco pobuszować w ogródku... przeciwników. Zobaczcie co przynosi nam dzisiejsza aktualizacja Red Dead Online.

Red Dead Online: Grabież

Najważniejszą nowością w tym tygodniu jest zupełnie nowy tryb konfrontacji nazwany Grabieżą.


W "Grabieży" (...) zasoby są bardzo ograniczone. Współpracujcie z drużyną, aby przebić się przez rywali i zgarnąć zapasy ze środka mapy, a następnie dostarczyć je do własnej kryjówki. Oprócz zgarniania łupów ze środka mapy możecie też użyć sprytu i splądrować kryjówkę wroga.




Sprawdźcie też pachnącą świeżością wiosenną kolekcję odzieży, która trafiła właśnie do oferty sklepów od New Austin po Lemoyne. U sprzedawców i w katalogu znajdziecie teraz kapelusz Owanjila, marynarkę Porter oraz zdobione spodnie.

Do kolejnego poniedziałku możemy ponadto liczyć na taryfę ulgową, jeśli nasza ranga nie pozwalała nam do tej pory zakupić wymarzonych przedmiotów. Wybrane płaszcze, kabury, buty i rękawice czasowo są dostępne dla każdego bez względu na rangę. Od poziomu 40. możemy posiąść konia turkmeńskiego, arabskiego oraz Missouri Fox Trotter. Z kolei do rangi 60. obniżony został wymóg dostępu do niestabilnego dynamitu, zapalającego śrutu, wybuchowej breneki, wybuchowej amunicji i strzał z dynamitem.

Dziennik Arthura jak prawdziwy

sdr napisał 5 kwietnia 2019 o 12:28, komentarze zablokowane
W Red Dead Redemption II mamy dostęp do dziennika prowadzonego przez Arthura. Zapiski dają nam pogląd na wydarzenia w grze z perspektywy protagonisty, ale dzięki nim łatwiej też odnaleźć się w fabule po dłuższej przerwie. Aż żal, że twórcy gry nie zdecydowali się na wydanie dziennika w formie papierowej.

Dziennik Arthura w wykonaniu JamesyMonkey

Do podobnych wniosków musiał dojść również JamesyMonkey, który postawił sobie za cel właśnie przelanie wspomnień Arthura na karty prawdziwego notatnika. Zapalony fan oczywiście nie przepisuje wszystkiego ręcznie, ale roboty i tak ma sporo. Kolejne strony dziennika przedrukowuje z gry oraz z aplikacji towarzyszącej. Unikalną cechą skończonego dzieła będą przypięte do kart dodatki w rodzaju fotografii, czy znalezionych listów.

JamesyMonkey pochwalił się swoją pracą na Reddicie, gdzie niespodziewanie znalazł też chętnych do zakupu kolejnych kopii. Wątpliwe jednak, aby chciało mu się powielać swój egzemplarz. No i jest jeszcze kwestia praw Rockstar do tekstu i rysunków... Pozostaje nam chyba tylko cieszyć oczy paroma udostępnionymi zdjęciami ;)